Stop

Blog może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich. Jeżeli nie masz 18 lat, nie powinieneś wchodzić dalej.

Rezygnuję Wchodzę


luty13

wigilia mojej diety

dodano: 13 lutego 2011 przez Blair Waldorf


No więc (ok nie zaczyna się zdania od więc:P) Dziś wypada wigilia mojej diety. Postanowiłam ułożyć własną dietę. Ponieważ próbowałam juz wszystkiego byłam nawet u dietektyka i wszystko na nic. Teraz juz wiem ,że nikt mi nie pomoże dopóki sama tego nie nie zrobię. Dlaczego postanowiłam się odchudzac? Chce być taka jak dawniej pewna siebie... kiedyś ważyłam 50 kg nagle przyszedl taki czas w moim życiu ,że w pół roku przytyłam 15 kilogramów, oczywiście rozstępy, wylane łzy "depresja" wczoraj oglądałam zdjęcia z pewnej eleganckiej imprezy wyglądałam tak grubo nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy... Zawsze obraz w mojej głowie przedstawiał sliczną szcupłą dziewczyne nawet gdy w podswiadomosci wiedziałam ,że juz nią nie jestem starałam sie jak najszybciej wymazać tą niestety nie prawdziwą myśl..  Mój cel podzieliłam na kilka mniejszych etapów:

  • 13.02.2011-waga 70 kg
  • 24.004.2011-waga 60kg- moje urodziny taka waga byłaby najlepszym dla mnie prezentem:)
  • 24.06.2011- waga 50 kg

Mam ponad 4 miesiące na osiągnięcie celu musze chudnąć ok 5kg miesięcznie. Jak dobrze pójdzie to na lato będę jak nowo narodzona:)

3majcie za mnie kciuki jutro relacjie z pierwszego dnia:) Jeśli tylko będziecie mialy ochotę na miłe będą dla mnie każde rady słowa krytyki oraz otuchy:) Powodzenia:*




Dodaj do:


Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Konto usunięte 13 lutego 2011 Konto usunięte napisała:

Hej! A ile masz wzrostu? Skoro mówisz, że ważyłaś 59kg i wyglądałaś szczupło i ślicznie, to dlaczego chcesz ważyc aż 50?? Ja też wazyłam 59 i wyglądałam ładnie, choć myślę,że chciałabym dojść do 55, może 56 kg, bo wtedy resztki brzuszka by spadły. Fajnie, że też się odchudzasz :) Będę śledzić Twojego bloga, tylko uważaj! Żebyś nie przegięła. Moja przyjaciołka która ma wzrostu 159cm, waży 52 kg i wygląda BARDZO chudo!


zgłoś
kora2010 2 maja 2011 kora2010 napisała:

Czy stosujesz produkty z błonnikiem? Jak tam Twoja dieta? daj znać